(humor) Z prasowych doniesien

Autor: The Undefined <undefine_at_aramin.net>
Data: Wed, 13 Oct 2004 12:33:42 +0200

From: Andrzej Kubaczyk <andy_at_amu.edu.pl>

Z doniesien prasowych

Miłość niejedno ma imię

Powiedzenie Polak potrafi nabiera w seksie nowego znaczenia.

64 proc. badanych za najatrakcyjniejszą technikę seksualną uważa
pocałunek w usta. 63 proc. ? pieszczenie piersi. Dotykanie narządów
płciowych to najlepsza zabawa dla 51 proc. badanych. Seks oralny
najbardziej lubi 40 proc. Seks grupowy ? tylko 2 proc.*. Ale jest też
inna grupa osób. To tzw. kombinatorzy. Nie wykazani w statystykach,
gdyż na razie stanowią mniejszość. Ich czyny chwalimy gwoli ośmielenia
większości lubiącej głównie buziaczki.

Zbigniew i Krystyna z Poznania pojechali na wycieczkę do Tajlandii.
Trafili do jednego z licznych lokali rozkoszy. Podczas pokazu tańca
erotycznego Azjatka wkładała sobie do pochwy różne ostre narzędzia,
przynajmniej tak to wyglądało. Gdy małżeństwo wróciło do kraju,
postanowiło przenieść tajskie praktyki do domowego zacisza. Chirurdzy
mieli potem wiele problemów ze zszyciem pochwy. Wcześniej wyciągnęli z
niej żyletkę.

Pan Andrzej i pani Anna są miłośnikami filmów pornograficznych.
Czerpiąc przykład z filmów pan Andrzej uważał, że sam akt seksualny
powinien trwać co najmniej półtorej godziny. Żona powinna mieć takie
orgazmy jak gwiazdy porno. By osiągnąć ten cel, pan Andrzej kupił w
seksszopie olbrzymich rozmiarów gumowego penisa. Gdy tracił wzwód,
używał nowego zakupu. Gdy odzyskiwał wzwód, odkładał gumowego
przyjaciela. I tak w kółko. Żona miała orgazmy, ale wciąż nie takie! Po
kilku godzinach zabawy była tak wyczerpana, że w stanie totalnego
wycieńczenia trafiła do szpitala.

Pani Monika i pan Piotr prowadzili dużą hurtownię. Kasa szybko się
mnożyła. Pan Piotr kupił luksusowy samochód. W trakcie podróży nakłonił
żonę do seksu oralnego. Osiągnął orgazm tak wielki, że stracił
panowanie nad kierownicą. Samochód uderzył w drzewo. Kochankom
właściwie nic się nie stało, poza tym, że pan Piotr wyszedł z pojazdu z
nadgryzionym członkiem. Potem rozwiódł się z żoną obarczając ją winą
za... rozwalony samochód.

Pan Michał i pani Dorota zakupili lateksowe wdzianka w seks-szopie. Do
zestawu dostali pejcz. Żona miała grać osobę poniżaną, on miał górować.
Po kolejnym razie pejczem w panu Michale odżyły żale z przeszłości. Z
urazami ciała i ogólnymi potłuczeniami pani Dorota trafiła do szpitala.

Pan Roman z Gliwic bardzo lubił wyjeżdżać swoim dużym Fiatem za miasto.
Gdy znajdował się wystarczająco daleko od cywilizacji, zdejmował
spodnie i siadał na lewarku od zmiany biegów ? tak by gałka weszła w
odbyt. Pewnego dnia uprawiał seks z gałką tak namiętnie, że ta
odkręciła się i została w środku. Pan Roman poczuł wstyd. Zamiast iść
do lekarza jeszcze raz wprowadził do odbytu lewarek i próbował go
wkręcić w gałkę. W wyniku tych zabiegów trafił na pogotowie. Z gałką w
dupie i przebitym jelitem grubym w trzech miejscach.

Pełniący posługę w jednym z nadmorskich miast ksiądz Karol czuł się
bardzo samotny. Kupił samozadowalacz i w trakcie długich wieczorów
wprowadzał go do odbytu. Któregoś dnia miłość ze sztucznym przyjacielem
okazała się za bardzo namiętna nawet jak na przyzwyczajony tyłek
księdza. Wibrator wszedł za głęboko i w żaden sposób nie można go było
wyciągnąć. Plotka niesie, że chirurdzy, którzy przyszli z pomocą,
twierdzili, że w trakcie zabiegu sztuczny członek wciąż wibrował...

Pan Edward zgłosił się na pogotowie z telefonem komórkowym w odbycie.
Komórka w trakcie zabiegu co rusz dzwoniła. W dodatku wibrowała.
Lekarze podeszli ze zrozumieniem do usprawiedliwień mężczyzny, że
telefon wbił mu się w tyłek, gdy poślizgnął się w łazience.

Pani Monika i pan Przemysław również postanowili skorzystać z telefonu
komórkowego. Mąż wsuwał go do pochwy małżonki dzwoniąc przy tym z
drugiego aparatu. Aparat, który był w pani Monice, wibrował. W trakcie
uniesienia seksualnego komórka weszła za głęboko. Musiał interweniować
ginekolog. Pani Monika przemilczała sposób, w jaki telefon wszedł do
jej pochwy. Odkryła się dopiero przed seksuologiem, gdy jej strach
przed seksem trwał dłużej niż dwa lata.

PS Miasta, z których pochodzą bohaterowie eksperymentów, oraz ich
imiona zostały zmienione.

* Badanie przeprowadzone na próbie 2743 osób. Dane
pochodzą z książki prof. Zbigniewa Izdebskiego i prof. Antoniny
Ostrowskiej pt. ?Życie seksualne Polaków?, wyd. Muza S.A., Warszawa
2003.

-- 
Andrzej 'The Undefined' Dopierała
UNIX && Linux administrator, Adam Mickiewicz University WMiI
PLD Linux Developer             HomePage: http://aramin.net/
JID: undefine_at_piastlan.net    e-mail: undefine_at_pld-linux.org
*************************************************************************************
Archiwum listy: http://humor.aramin.net
Aby się wypisać wyślij maila z tematem unsubscribe pod adres humor-request_at_aramin.net
Aby się zapisać wyślij maila z tematem subscribe pod adres humor-request_at_aramin.net
Jak masz jakieś śmieszne teksty ślij je pod adres humor_at_aramin.net
Received on śro paź 13 2004 - 12:33:43 CEST

To archiwum zostało wygenerowane przez hypermail 2.2.0 : śro paź 13 2004 - 14:13:03 CEST