(humor) CBś

Autor: Andrzej 'The Undefined' Dopierała <undefine_at_aramin.net>
Data: Wed, 3 Jan 2007 13:51:36 +0100

From: micela_at_piastlan.net

Oddział terenowy Centralnego Biura Śledczego,
Nowy Targ. Dzwoni telefon...
 - Centralne Biuro Śledcze, słucham...
 - Kciołem podać co to Jontek Pipciuś-Przepustnica chowie w sągu drzewa marychuanem.
 - Dziękujemy za zgłoszenie, zajmiemy się tym jak tylko grupa wróci z terenu...
Następnego dnia w obejściu Jontka Przepustnicy zjawia się grupa agentów
CBŚ. Rozwalają stos drewna, każdy klocek precyzyjnie rozszczepiają
siekierką, ale trawki ani śladu... Po kilku godzinach szukania,
wymamrotawszy niewyraźne przeprosiny, odjeżdżają. Stary Przepustnica
patrzy w zadumie to na drogę, którą odjechali, to na stos drewna. Nagle
słyszy telefon w chałupie. Wzrusza ramionami, wchodzi do chałupy,
odbiera...
 - Hej Jontek! Stasek mówi. Byli u Ciebie z Cebesiu?
 - Ano byli. Tela co pojechali.
 - Drzewa Ci narąbali?
 - A narąbali.
 - Syćkiego nojlepszego we dniu urodzin, hej!
*************************************************************************************
Archiwum listy: http://humor.aramin.net
Aby się wypisać wyślij maila z tematem unsubscribe pod adres humor-request_at_aramin.net
Aby się zapisać wyślij maila z tematem subscribe pod adres humor-request_at_aramin.net
Jak masz jakieś śmieszne teksty ślij je pod adres humor_at_aramin.net
Received on śro sty 03 2007 - 13:51:37 CET

To archiwum zostało wygenerowane przez hypermail 2.2.0 : śro sty 03 2007 - 14:13:03 CET